Bliny gryczane

Bliny gryczane.

Małżonek i tak nie czyta, więc mogę się przyznać.
W pewnym bardzo drogim sklepie z żywnością ekologiczną, kupiłam bardzo drogą, ekologiczną mąkę gryczaną. Mąka miała być do gryczanego chleba. Chleb upiekłam, zjedliśmy, ale jakoś na powtórkę nie mamy ochoty. Mąka czekała na inne zastosowanie. Napis na opakowaniu zachęca do użycia jej do naleśników i taki był plan B. Potem spojrzałam na opakowanie dokładniej i zainteresował mnie jeden z zamieszczonych tam przepisów na bliny (blini). Blin nigdy nie jadłam, nie wiem więc czy przepis jest na typowe bliny (proszek do pieczenia zamiast drożdży?), czy może jakieś uproszczone. Jak zwał tak zwał, zrobiłam na śniadanie w wersji wytrawnej i na słodko. Naleśniki innym razem.

Ciasto było bardzo gęste, ale łatwe w przygotowaniu, żadnych problemów z grudkami itp. Nic mi się do patelni nie przyklejało, bliny smażyły się dosyć szybko. Wyszły fajne, płaskie placuszki, w smaku, podobnie jak chleb z tej mąki, bardzo neutralne (żeby nie powiedzieć mdłe). Pasują chyba do wszystkiego.

Wersja wytrawna to z twarożkiem z awokado – (w roli twarożku serek Philadelphia – tylko i wyłącznie z braku tego pierwszego) Nicponiom smakowała, choć Młoda chyba wolała na sucho (za mała jeszcze żeby się na słodkie załapać).

Wersja słodka była z solonym karmelem. Ostatnio ma punkcie solonego karmelu mam prawie obsesję, więc opcja po prostu słodka nawet nie została wzięta pod uwagę.
Nie jestem tak odważna, żeby pokusić się o własny przepis, a tym razem chciałam jakiś szybki karmel (ostatnio gotowałam karmel 3 godziny, mieszając co chwilę). Przepis zlazłam na Smitten Kitchen, zresztą nawet przy naleśnikach gryczanych . Jak to karmel, pyszny był… Wyszło mi go jakieś 200ml. Z blinami nie zjedliśmy nawet połowy. Reszta stoi w lodówce i patrzy się na mnie za każdym razem gdy ją otwieram…

Bliny z mąki gyczanej na słodko i wytrawnie

Bliny
2 jajka
180g mąki gryczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia (dałam 1)
300ml mleka
2 łyżki oleju
Jajka ubić, dodać pozostałe składniki i ponownie ubić do połączenia wszystkich składników. Smażyć na patelni na zloty kolor.

Solony karmel
0.5 szklanki cukru
3 łyżki masła (lub solone masło i mniej soli)
2 szczypty soli morskiej (drobnej lub w płatkach)
1/3 szklanki śmietany kremówki

Cukier rozpuścić na średnim ogniu w rondelku o grubym dnie (chwilę to trwa, lepiej nie mieszać), można dodać łyżkę wody. Gdy cukier będzie płynny i nabierze złotego koloru dodać sól (stopniowo) i masło, mieszać aż masło się rozpuści i połączy z cukrem. Zmniejszyć ogień i stopniowo dodawać śmietanę cały czas mieszając. Nie przejmować się jeśli wszystko będzie syczeć i pienić się. Mieszać do połączenia składników. Karmel jest płynny, po kilku dniach w lodówce robi się bardziej gęsty.

Serek z awokado
Proporcje dowolne. Awokado obrać ze skórki i zmiażdżyć widelcem i wymieszać z serkiem.